wrz 2026
Podczas kolejnych warsztatów w WCOW dzieci miały okazję jeszcze bliżej przyjrzeć się naturze i temu, co możemy znaleźć w ogrodzie. Agata Pajtasz, która prowadziła spotkanie, przyniosła ze sobą plaster miodu prosto z pasieki. Dzieci dokładnie mu się przyglądały, sprawdzały jego zapach, dotykały i odkrywały jak lepki jest. To była mała lekcja o pszczołach i pracy, która kryje się za tym, co trafia później na nasze stoły.
Nie zabrakło też wspólnego zbierania ogrodowych plonów. Dzieci zajadały się poziomkami, zbierały ogórki, dynie i cukinie. Najwięcej emocji wzbudziła jednak mięta, każdy chciał ją powąchać i sprawdzić, jak intensywny zapach posiada. Dziewczynki zebrały jej naprawdę dużo, planując dodawać ją później do herbaty albo wody.
Dużo radości przyniosło również wspólne budowanie szałasów. Chłopcy z dużym zaangażowaniem zbierali leżące w okolicy gałęzie, a następnie przygotowali paliki, do których można było przymocować konstrukcje. Dziewczyny zadbały z kolei o wyjątkowe dekoracje i nawlekały na sznurki koraliki, które miały ozdobić powstające szałasy.
To spotkanie pokazało, jak wiele można odkryć, kiedy mamy czas, by zatrzymać się, przyjrzeć naturze i działać razem. Było w nim miejsce na ciekawość, zabawę, kreatywność i przede wszystkim wspólne spędzanie czasu.